Apel Prezes Opolskiej Izby Lekarskiej do Lekarzy Opolszczyzny

Koleżanki i Koledzy,

       Otrzymałam dzisiaj pismo od Wojewody Opolskiego, którego fragment zacytuję:

       „W związku z koniecznością kontynuacji działań związanych z przeciwdziałaniem rozprzestrzenianiu się wirusa SARS-CoV-2, w trosce o zapewnienie właściwego poziomu opieki pacjentom oraz w trosce, o jakość i bezpieczeństwo pracy kadry medycznej przeprofilowanego na jednoimienny szpital zakaźny Szpitala w Kędzierzynie-Koźlu, wobec pojawiających się trudności w pozyskiwaniu lekarzy do pracy w tym szpitalu, zwracam się z uprzejmą prośbą do Pani Prezes o wsparcie Wojewody Opolskiego w działaniach, poprzez wskazanie lekarzy, którzy wyrażają zgodę i mogliby podjąć pracę w SPZOZ w Kędzierzynie-Koźlu. Aktualnie Pan Jarosław Kończyło, Dyrektor SPZO w Kędzierzynie-Koźlu zwrócił się z prośbą o oddelegowanie następujących lekarzy: dwóch lekarzy neurologów, dwóch lekarzy internistów, dwóch lekarzy anestezjologów”.

       Okres epidemii COVID-19 stawia lekarzy i lekarzy dentystów wobec dwóch bardzo istotnych wyzwań. Z jednej strony jest to konieczność udzielania pomocy pacjentom, co, do których nie ma pewności, czy nie są bezobjawowymi nosicielami wirusa. Jeżeli taki pacjent jest w stanie zagrożenia życia albo w sytuacji, w której nieudzielenie pomocy może mieć nieodwracalne, niekorzystne następstwa, potencjalne zagrożenie zakażeniem nie może nas zwalniać z podejmowania wszelkich niezbędnych działań w stosunku do niego. Ale ten nakaz etyczny jest nam wszystkim bardzo dobrze znany i nie mam wątpliwości, że wypełniany.

        Ale jest jeszcze to drugie wyzwanie, to, którego dotyczy pismo Wojewody Opolskiego. Chodzi o solidarność wobec tych z nas, którzy pracują w szpitalach zakaźnych i po kilku tygodniach wytężonej pracy w ogromnym napięciu są po prostu fizycznie i psychicznie wyczerpani. Oni zostali z dnia na dzień, bez pytania ich o zgodę, postawieni wobec konieczności opiekowania się pacjentami nie potencjalnie zakaźnymi, ale zakażonymi. Oczekiwanie z ich strony wsparcia ze strony środowiska lekarskiego, nie tylko moralnego, ale tego namacalnego, rzeczywistego, nie jest chyba wygórowane i nie do spełnienia.

         Ja nie będę podawała Panu Wojewodzie żadnych nazwisk. Mam nadzieję, że znajdą się wśród nas tacy, którzy zdecydują się na pomoc dla Koleżanek i Kolegów z Kędzierzyna-Koźla. Gorąco o to apeluję.

                                                                          Jolanta Smerkowska-Mokrzycka
                                                                       Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej OIL

[Chętni do pomocy lekarze specjaliści mogą zgłaszać swoją gotowość w Biurze OIL. Tel 77 4545939]